Dla Wandy

Maleńka Wando, aniele kochany,
Przez całą rodzinę długo wyczekiwany.
Przyszłaś na świat jak promyczek słońca,
Przynosząc nam szczęście, którego nie ma końca.

Jeszcze nie znasz troski, nie znasz też świata,
Lecz już Cię pokochał dziadek i tata.
Babcia i mama z uśmiechem nad Tobą się schyla,
Bo z Tobą szczęśliwsza jest każda jej chwila

Twoje małe dłonie, maleńkie paluszki,
Tulą nasze serca jak ciepłe poduszki.
Każdy Twój uśmiech, maleńki Twój gest,
Dla naszych serc najpiękniejszym skarbem jest.

Przed Tobą marzenia, tysiące zachwytów,
Pierwsze kroki, słowa i świat pełen cudów.
Niech życie prowadzi Cię drogą prostą,
Niech każdy dzień wita Cię radością i wiosną.

Masz już Konrada i Różyczkę przy sobie,
Razem odkryjecie świat w każdej dobie.
Będą zabawy, sekrety i śmiechy,
Najpiękniejsze chwile i wspólne uciechy.

A ja, Twój dziadek, przyrzekam Ci dziś,
Że będę przy Tobie przez wszystkie Twe dni.
I kiedy się śmiejesz, i kiedy łza spłynie,
Moje serce przy Tobie na zawsze nie zginie.

Niech Bóg Cię prowadzi przez wszystkie Twe lata,
Niech dobro otwiera przed Tobą pół świata.
Niech miłość otula Cię dniem i nocami,
A szczęście już zawsze zamieszka z Tobą i z nami.

Bo wnuczka to skarb, którego nic nie zmierzy,
To dar, w który człowiek z pokorą uwierzy.
I kiedyś zrozumiesz, gdy minie wiele lat,
Że w dniu Twych narodzin piękniejszy stał się świat.

Śpij spokojnie, Wando, zamknij oczka swe małe,
Przed Tobą jest życie cudowne i wspaniałe.
A kiedy dorośniesz i przeczytasz te słowa,
Wiedz, że ten wiersz to dziadka MIŁOŚCI mowa.

Opublikowano przez