Satysfakcja – jak szczyt zdobyty,
Gdy droga trudna, a cel nieukryty.
Gdy pot i łzy nie poszły na marne,
Gdy wiara w siebie wciąż była realna.
To chwila, gdy serce mocniej uderza,
Gdy w oczach błysk, gdy duma uderza.
Gdy patrzysz za siebie na ślady przeszłości,
I wiesz, że to wszystko miało swe wartości.
Nie zawsze jest łatwo, nie zawsze prosto,
Czasami pod wiatr i czasami pod górę ostro.
Lecz gdy się nie poddasz, gdy wytrwasz do końca,
To smak tej chwili ma blask słońca.
Satysfakcja nie kryje się w złocie,
Nie liczy się w liczbach, lecz w Twoim pocie.
To radość, że dałeś coś z siebie światu,
Że zostawiłeś ślad, nie żyjąc w ukryciu.
Więc walcz o marzenia, idź własną drogą,
Niech trud Cię nie złamie, idź przez życie z pokorą
Bo gdy w końcu poczujesz ten smak zwycięstwa,
Zrozumiesz, że warto – wbrew wszelkim przeszkodom i zwątpieniom serca.