Myszka Molly

Myszka Molly w mieście bryka,
Raz przysiada, raz umyka.
Tu na fotel się wdrapuje,
Tam w rytm jazzu podryguje.

Przy Meden Clinic czystość ceni,
Ząbki myje, się nie leni.
Chociaż mała, dobrze wie,
Zdrowy uśmiech liczy się!

Przy Eljazz muzykę czuje,
Saksofonem świat maluje.
Kapeluszem lekko kiwa,
Jazz w jej łapkach wciąż ożywa!

A na rogu, blisko rynku,
Nowa myszka stoi w szyku.
Szczotka w łapce, suszarka w ruch,
To fryzjerka – styl ma za dwóch!

Molly ma swój sprytny sposób,
By uśmiechy budzić wokół.
Więc gdy w mieście ją spotkacie,
W dobry humor w mig wpadacie!

Opublikowano przez